Hans
Państwo policyjne!
Królestwo...
Draństwo
Kurestwo
Pałki
Wałki
Plenery
Afery
Łapówy
Lodówy
Łapanki
Kajdanki
Zatrzymania
Przeszukania
Wymuszenia
Pobicia
Nadużycia
Bezkarność
Brutalność
Bezprawie
Sprawy
Układy
Tajniaki
Cwaniaki
Sprzedawczyki
Chłopczyki
Jebnięci konfidenci
Chuje
5-2cm Ch-W-D-P!
2. RON
Sami tego chcecie
Policyjne śmiecie
Wkurwiliście mnie
To wam jadę
To było na nocną hardkorówkę wyjście
Fristajlowego charaktera miało to być
przyjście
Po chwili nie wiem skąd się śmiecie wzięliście
Do ucieczki mnie zmusiliście
Kurwy, bez ostrzeżenia do mnie strzelaliście
W międzyczasie oparami się nakiraliście
Jednej piątce z dwójki dupę lizać mogliście
CDN razem się wspieraliście
Wszyscy ulicznego honoru dotrzymaliście
Więc to wszystko dla was, dzięki, dzięki
Jebana policja jest u mnie na czarnej liście
Ile razy ping-ponga mi podbiliście
Z kieszeni słonika zrobiliście
W 100% wiem czego chcieliście
Pytońską trąbę moja possać chcialiście
Dwie dziewiątki od nich 7 strzałów w klatę
Ja teraz też przykładam do tego łapę
Albo girę która kroczy
Z podziemnej ścieżki ona nigdy nie zboczy
Bo to jest hardkor kłujący cię w uszy i oczy
============
997 ten numer to kłopoty
Gdy wydarzy się incydent to pojawia się konfident
Dzwoni 997 i wszystkich sprzedaje
Przyjeżdżają kurwy, menty, jebane suki
Śmiecie, psy, pierdolone kupy gówna
Wygarnąć do nich z gana, to moje marzenie
Pierdole konsekwencje, areszty i więzienie
Jak siedzieć to kurwa za coś konkretnego
Sprzątnęłeś psa, nie pierdolisz się kolego
Lądujesz w areszcie, masz ich wszystkich w dupie
Pierdolimy policję i trzymamy się w kupie
To jest nasza siła, potęga, moc i chwała
Każdy ze Slums Attack nienawiścią do nich pała
Kurwa w mundurze to nasz największy wróg
Nienawidzę ich jak mogę i pluję im w mordę
Ściągają cię z ulicy, oskarżają o zbrodnie
Popychają cię pod ścianę, obszukuję kurtkę, spodnie
Słuchasz ich uważnie, wysłuchujesz te plugastwa
Każdy taki pies to jebany pederasta
Policja, policja nam dokucza
Bo policja to skurwiele i jebane pedały
Nigdzie się nie ruszą kurwa bez policyjnej pały
Uwielbiają napierdalać, poniżać, torturować
Nigdzie przed tym gównem, ścierwem nie możesz się schować
Nadużycie władzy i poczucie siły
Czy nikt nie powstrzyma tej policyjnej kiły
Państwo policyjne!
Królestwo...
Draństwo
Kurestwo
Pałki
Wałki
Plenery
Afery
Łapówy
Lodówy
Łapanki
Kajdanki
Zatrzymania
Przeszukania
Wymuszenia
Pobicia
Nadużycia
Bezkarność
Brutalność
Bezprawie
Sprawy
Układy
Tajniaki
Cwaniaki
Sprzedawczyki
Chłopczyki
Jebnięci konfidenci
Chuje
5-2cm Ch-W-D-P!
2. RON
Sami tego chcecie
Policyjne śmiecie
Wkurwiliście mnie
To wam jadę
To było na nocną hardkorówkę wyjście
Fristajlowego charaktera miało to być
przyjście
Po chwili nie wiem skąd się śmiecie wzięliście
Do ucieczki mnie zmusiliście
Kurwy, bez ostrzeżenia do mnie strzelaliście
W międzyczasie oparami się nakiraliście
Jednej piątce z dwójki dupę lizać mogliście
CDN razem się wspieraliście
Wszyscy ulicznego honoru dotrzymaliście
Więc to wszystko dla was, dzięki, dzięki
Jebana policja jest u mnie na czarnej liście
Ile razy ping-ponga mi podbiliście
Z kieszeni słonika zrobiliście
W 100% wiem czego chcieliście
Pytońską trąbę moja possać chcialiście
Dwie dziewiątki od nich 7 strzałów w klatę
Ja teraz też przykładam do tego łapę
Albo girę która kroczy
Z podziemnej ścieżki ona nigdy nie zboczy
Bo to jest hardkor kłujący cię w uszy i oczy
============
997 ten numer to kłopoty
Gdy wydarzy się incydent to pojawia się konfident
Dzwoni 997 i wszystkich sprzedaje
Przyjeżdżają kurwy, menty, jebane suki
Śmiecie, psy, pierdolone kupy gówna
Wygarnąć do nich z gana, to moje marzenie
Pierdole konsekwencje, areszty i więzienie
Jak siedzieć to kurwa za coś konkretnego
Sprzątnęłeś psa, nie pierdolisz się kolego
Lądujesz w areszcie, masz ich wszystkich w dupie
Pierdolimy policję i trzymamy się w kupie
To jest nasza siła, potęga, moc i chwała
Każdy ze Slums Attack nienawiścią do nich pała
Kurwa w mundurze to nasz największy wróg
Nienawidzę ich jak mogę i pluję im w mordę
Ściągają cię z ulicy, oskarżają o zbrodnie
Popychają cię pod ścianę, obszukuję kurtkę, spodnie
Słuchasz ich uważnie, wysłuchujesz te plugastwa
Każdy taki pies to jebany pederasta
Policja, policja nam dokucza
Bo policja to skurwiele i jebane pedały
Nigdzie się nie ruszą kurwa bez policyjnej pały
Uwielbiają napierdalać, poniżać, torturować
Nigdzie przed tym gównem, ścierwem nie możesz się schować
Nadużycie władzy i poczucie siły
Czy nikt nie powstrzyma tej policyjnej kiły

